Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czech Republic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czech Republic. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 lipca 2013

O loupežníku Rumcajsovi

Ileż to wspaniałych wspomnień łączy się z tą uroczą pocztówką, którą przysłała mi Natalia. Wszakże Rumcajsa i jego rodzinę - Cypisna oraz Mankę (u nas Hankę) znam od dzieciństwa i z nostalgią wspominam przewrotne przygody tego bohatera podobnego do naszego Janosika. Stworzona w Czechosłowacji animowana seria liczyła sobie 39 odcinków, a powstała na podstawie książek Václava Čtvrtka, bajkom na dobranoc wielu pokoleń Czechów. Historia do dziś popularna jest u naszych sąsiadów i tak dzieci Natalii cenią sobie książki i filmy z tym bohaterem, tak jak moje Ciekawskiego Georga czy Myszkę Miki. Do zdobytej w antykwariacie pocztówki Nati dołączyła pasujący znaczek <3
English: Natalia found for me this postcard in antiquarian bookshop. Rumcajs is a hero from traditional Czech bedtime story novels wrote by Václav Čtvrtka. Later in Czechoslovakia there was an animated serie with 39 episodes and we know this hero from it. In Czech it is still very popular character.

niedziela, 10 marca 2013

Krtek in winter

Bardzo lubię pocztówki z Krecikiem, bo to takie wspomnienie z okresu mojego dzieciństwa i choć wydaję mi się wciąż bardzo realne tak naprawdę jego obraz coraz bardziej zaciera się w mojej pamięci. Taka jest kolej rzeczy, dziś lepiej potrafię wskazać bohaterów i opisać przygody „Avatara” i „Moich małych kucyków”. Poznałam też zupełnie nowe dla mnie, ale tak naprawdę od lat znane pokoleniom poza granicami Polski serie. Najlepiej jednak smakuje to czym skorupka nasiąknie za młodu i tak Krecik towarzyszyć mi będzie już chyba zawsze. Pasuje mi ta zimowa sceneria, bo taka też rozciąga się za moim oknem, a ja bidna chora mogę tylko pomarzyć o sankach i bałwanie, choć w zasadzie marzę głównie o przebiśniegach.
English: This is a memorie from my childhood. Maybe thats why i like cards with this little one so much. This one in winter scenerie looks just like the world outside my window. Yes we have winter again in Poland.

wtorek, 8 stycznia 2013

Anne Taintor - mothers advice

Mój kolejny nabytek z okresu świątecznego ze znanymi nam dobrze pracami Anne Taintor, która opisałam wstępnie przy pierwszej mojej pocztówce z jej pracą. Sama nie wiem, czy ta konkretna do mnie przemawia, warto jednak posiadać choć kilka jej pocztówek w swojej kolekcji. Niektóre są zresztą naprawdę zabawne. Przesłała mi ją Jitka (surenka), dziewczyna ma naprawdę oryginalny charakter pisma, jest piękny choć wcale nie łatwy do rozczytania.
English: Next Anne Taintor this time from Czech Republic, sent by Jitka. I was writting about autor while recived my first card of Anne. They are funny in some way. Jitka has very orginal and lovely handwritting, when you add this you her christmas wishes you recive postcard like from Santa Clause (at last on the back).

sobota, 1 grudnia 2012

Klawn w Paryżu

To już ostatnia pocztówka od Radany, ale za to jaka! Zdjęcie Michal`a Tuma z serii Paris Que J`aime z 2002 roku. Nie mogę się oprzeć takim czarno-białym ujęciom, a ten klaun niczym wyjęty ze starych filmów, teraz w cyrku widuje się tylko „nowsze” wydania.
English: This is the last card from my swap with Radana. Photography made by Michal Tuma from serie Paris Que J`aime from 2002. I admire such shots, simple beautiful.

Bridges of Prague

Eh Praga. W tym roku brat Pawła z dziewczyną wybrali się tam na wakacyjny weekend, a ja mogę tylko powzdychać do pocztówki. Z różnych względów trudno mi namówić Pawła na zagraniczne, nawet jednodniowe wycieczki. No szkoda...
Praga to ponoć miasto cudów, piwa i mostów, tak przynajmniej mówią Ci którzy ją odwiedzili. Pewnie dlatego, że trudno ją zapomnieć, nie można się nie napić w niej piwa, a jednym z najbardziej charakterystycznych elementów praskiego krajobrazu są przerzucone nad Wełtawą mosty. Trudno je przeoczyć, zwłaszcza zwiedzając starszą część miasta, gdyż jest ich ponad 15 (a według encyklopedii Praskich mostów w zasadzie ponad 300 w całym mieście). Najbardziej znanym, najstarszym i najczęściej odwiedzanym jest oczywiście Most Karola, pochodzący z XIV wieku kamienny most z 30 barokowymi rzeźbami – w tym słynną rzeźbą Bruncvik`a, które wyglądają niesamowicie w piękny słoneczny dzień. Most ten jest również idealnym miejscem widokowym na Małą Stranę, Wyszehrad czy wzgórze Petřín. Stąd rozpościera się również niezwykły widok, zwłaszcza w nocy na Zamek Praski, który jest wówczas pięknie podświetlony.
Pocztówka to część wymiany z Radaną i oczywiście sprawiła mi niesamowita przyjemność.
English: I would really love to see Prague on my own eyes. The city looks magical. They say it is a pleace of miracles, beer and bridges. Probably because you can`t forget it, you have to drink beer when you are there and because there are over 300 bridges in the whole city. They lead not only over Vltava, but also over many other smaller rivers and brooks as Berounka, Botic or Rokytka. Some bridges must pass over field disparities including two well known Prague valleys – Nuselske and Prokopske. And the number of bridges is still increasing due to building-up the city circle.
The postcard is a part of swap with Radana and I am really happy I have recived it.

Krtek #5

No i ostatni na dziś Krecik, tym razem w smakowitym wydaniu z poziomkami. Mamy takie pod domem, a w tym roku zaplątał się koło nich jeż, któremu nasze czerwone owocki chyba zasmakowały. Od tego dnia Daniel na przemian męczy mnie o kolczaste domowe zwierzątko, lub choć o te nieszczęsne poziomki. Dziękuję za te wspaniałe prezenty Radana.
English: And a last cart of Krtek sent by Radana. This time with a sweet wild strawberries. We have such planted under our window and this year a little hedgehog visited them. From this time Danny want such an animal in home. So thank you Radana I will give this one to him.

Krtek #4

Wyszło tak, że wczoraj na tapecie w domu mieliśmy rakietę. Daniel opowiadał jak to kupi nam jedną i zabierze nas na wspaniałą wycieczkę lądując na ogródku babci. No a dziś w skrzynce Krecik w rakiecie od Radany! To się mały ucieszy gdy odbiorę go z przedszkola i pokażę nowy nabytek. Obawiam się, czy jeszcze zobaczę tę pocztówkę. Na obrazku są przecież same cuda, ciuchcia, auta, statki... czegoż więcej może chcieć od życia mały chłopczyk?
English: And jet another card from Radana with Krtek in the rocket. My younger son will be delighted. He loves rockets and on the illustration there is much more fun than you can imagine, there is a train, cards, ships what more could little boy want?

Krtek#3

Mam tu wysyp czeskich kartek, a wszystko dzięki Radanie, która zgodziła się na większą wymianę. Zacznijmy zatem od Krecika, bohatera animowanego filmu tak popularnego na całym świecie, w tym także u nas. Pamiętam go z dzieciństwa i choć moje dzieci wolą raczej transformery i inne potworności, choć młodszemu przemycam bajki z krecikiem. Filmików jest ponad 40 dlatego nie pamiętam każdego „odcinka”, ale rysunki zawsze mi się podobają, choćby ten latający słoń urzeczony zapachem kwiatów.
English: I have a lots of Czech cards thanks to Radana who agreed for a little swap with me. First I wana show you Krtek postcard. I love thous films as well as a lot of people on the whole world, because a hereo from Zdenek Miller illustration become very popular. My older sons watch transformers and Krtek is a little too much for him, but younger likes it as well as I do. Look at the colours on the illustration aren`t they wonderful, so strong and full of life.

czwartek, 29 listopada 2012

Prawie jak wróżka

Przełamując stereotyp wróżek postanowiłam pokazać wam piękną czeską kartkę, którą przysłała mi Radana jako „Show the card you offer tag” - babuleńka na tym czarno-białym zdjęciu sama wygląda jak dobra wróżka , ba nawet kwiatowa! Ten fotograficzny portret Pavel`a Hudec-Ahasver`a nie ma tytułu, należy jednak do edycji art nouveau „radost z videni”. Moim zdaniem jest wspaniały.
English: So... jet another fairy at last for me! This is my „Show the card you offer tag” sent by Radana from Czech Republic. Old gdanie on black & white photo with flowers looks like an good fairy for me. This photo has no title but it was made by Pavel Hudec-Ahasver. Thank you Radana its greate postcard!

wtorek, 9 października 2012

Krtek #1


Pocztówka wydawnictwa Albi z dobrze nam znanym Krecikiem, przybyła do mnie nie skądinąd, a właśnie z Czech! Przesłała mi ją Vladka, studentka mikrobiologii z Hluk, wraz z niesamowitym znaczkiem wydanym na 20 rocznice Grupy Wyszehradzkiej. Czemu jest wyjątkowy? To proste, wydało go każde z państw należących do grupy w tym Polska! A teraz mam kolejny – Czeski – jego egzemplarz. Czas jednak na pocztówkę. Krecik, a w zasadzie Krtek powstał 1956 roku stworzony przez wybitnego czeskiego animatora Zdeněka Milera. Zaczęło się niewinnie, Miler dostał zlecenie na film edukacyjny o produkcji tkaniny i tak właśnie powstał „Jak krtek ke kalhotkám přišel”. Wybór bohatera nie był ponoć przypadkowy, autor długo szukał pomysłu jak zainteresować dzieci nie chcąc jednak powielać bohaterów z już wówczas dobrze rozpoznawalnych filmów Disneya i tak wybór padł na niepozorne zwierze, którego nikt inny by nie wybrał. Tak właśnie rozpoczyna się historia trwająca do dziś, bo z jednego filmu edukacyjnego narodziła się cała seria, książeczki, zeszyty, a nawet maskotki, z których jedna wraz z promem kosmicznym Endeavour poleciała w kosmos w jego ostatnią misję.


środa, 16 maja 2012

Bo kiedy pada... - Historic Centre of Prague

Za oknem wciąż siąpi deszcz, a my w domu wszyscy chorzy. Wygląda to zupełnie tak, jakby pogoda marudziła wraz z nami. Ciemne chmury przesuwają się ponad domem, od czasu do czasu ukazując zamglone i jakby rozmazane słońce. W takie dni nic człowiekowi się nie chce. Jak miło byłoby unieść oczy, by nad głowa dostrzec pulsujące odcieniami błękitu niebo. 
Ale takie niebo mam dziś tylko na przesłanej przez Anię (Ania) widokówce z Czeskiej Pragi. Kartka była niespodzianką, ot niesamowitym prezentem wysłanym z długiego majowego weekendu. 
Ten wspaniały monument to Katedra Św. Wita, ale jej pełna nazwa brzmi inaczej St. Vitus, St. Wenceslas St. Adelbert Cathedral. Największy kościół Czech, znajdujący się w obrębie Praskiego Zamku, a tym samym wliczający się do UNESCO, swe początki datuje na rok 925, choć z tych czasów pozostały jedynie podwaliny przy południowym wejściu. To tu w jednym ze wspanialszych przykładów architektury dojrzałego gotyku mieści się Czeskie arcybiskupstwo. Na kartce widać jedynie wspaniałą rozetę i strzeliste wieże przedniej fasady katedry, ale już to wystarczy by zachwycić ludzi, tak jak ja kochających ten okres w sztuce. Na koniec wspomnę jedynie, że dzieło owo zawdzięczamy dwóm architektom: Mateuszowi z Arras oraz Peterowi Parlerowi, który dodając młodzieńczą innowację od wspaniałego francuskiego stylu, nadał katedrze wyjątkowy charakter.
Przyklejone na odwrocie znaczki, wraz z pieczątką. Czesi postarali się w kwestii kurczaków, nie to co nasze bohomazie polskie jajka, barany i zajęce.