Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Italy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Italy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 sierpnia 2013

Toskańskie wakacje

Ileż bym dała by wraz z Marysią wybrać się na taką autostopową wycieczkę do tego ogrzanego słońcem zakątka Włoch. Piękne widoki, uśmiechnięci ludzie, owiane legendami zabytki i niesamowita, choć prosta kuchnia to tylko namiastka tego co oferuje Toskania. Ci którzy tam byli - wracają, ci którzy tam mieszkają, mówią iż miejsce to jest oazą spokoju.
Nic w tym dziwnego, skoro wystarczy spojrzeć na pocztówki i człowiek momentalnie odpływa w inny świat. Czując te wszystkie zapachy, słysząc dźwięki i wpatrując się w żywy krajobraz, mogłabym zapewne siedzieć tak w nieskończoność, a Paweł po jakimś czasie, musiałby mnie reanimować. Do Toskanii muszę zatem pojechać z nim i bez dzieci, bo nie zniosłabym myśli, że moje kochane stworki nie pozwolą mnie w spokoju chłonąć widoków i ładować się nimi na przyszłe lata.
English: For me Toscana is a magical pleace from my dreams. I admire it culture, kitchen and traditions. I love to see monuments from the region and just sit and look at the views. Probably I could just sit and admire as I`m doing now while holding in my hands those beautifl postcards from Marysia who visited Toscana this summer. 

sobota, 9 marca 2013

Cats in Rome

Ależ ja Gosi zazdroszczę wizyty w Rzymie, a może to po prostu pocztówka z jakiejś wymiany? Często ostatnio zdarza mi się oceniać coś nazbyt pochopnie. Kartka to multiview ze zdjęciami z pocztówkowej serii kotów w mieście do którego prowadzą wszystkie drogi – moim marzeniem jest zebrać je wszystkie. Na odwrocie kocie cytaty, bardzo trafne i prawdziwe, nigdy bym nie przypuszczała, że nadawczyni nie przepada za puszystymi potworami.
English: I must say I am a little jelous when I think about others visiting Rome. But still I am most happy because of this postcard from Gosia. I love the serie of photos by Gasponi and hope to gather all of them. This is also the kinde of multivew I like. On the back greate cat quotes I can`t belive Gosia don`t like catd XD

wtorek, 11 grudnia 2012

Świąteczne aniołki

Niby nic specjalnego, ale karteczka jest śliczna, bez przepychu z prostymi kolorowymi obrazkami, akurat pasująca na święta. Jest tu wszystko co kojarzy mi się z tym okresem w roku. To oczywiście Xmas card tag z forum oficjalnego od Lulu. Na odwrocie proste życzenia, ale ucieszyłam się z nich i to bardzo. Zawsze trochę się boję gdy biorę udział w tym tagu, że ktoś przyśle mi jakiś mały koszmarek, jakich pełno na naszych polskich stojakach z pocztówkami.
English: Such a simple and nice card I have recived as a Xmas card tag from official forum. I must say I like it. Thers is all I can say is related to Christmas, draws are nice and colours are bright. On the back honest wishes. Thank you I hoe you will have a wonderful Christmas too.

poniedziałek, 15 października 2012

UNESCO - Historic Centre of Florence

Dodane do listy UNESCO w roku 1982, stare miasto Florencji jest moim najnowszym pocztówkowym nabytkiem. Pocztówkę z Firenze (tak nazywa się miasto po włosku) wysłał mi Adam wraz z Danką, którym jakimś cudem udało się wyrwać na parę dni do Włoch! Cieszę się, bo mają ostatnio sporo zmartwień i taka odskocznia zawsze przynosi coś dobrego. Dostaliśmy oczywiście moc buziaków, dowiedziałam się też jakim wyczynem był zakup znaczka, jestem więc tym bardziej wdzięczna!
Na widokówce Katedra Santa Maria del Fiore, której budowę rozpoczęto 08 września 1296 roku pod kierunkiem Arnolfo di Cambio. Fasadę kościoła wykonano w stylu gotyckim, choc obecny jej wygląd to efekt XIX wiecznych przeróbek w stylu neogotyckim. Do jej budowy wykorzystano marmury z Carrary, Prato oraz Maremmy, z których każdy ma inna barwę od bieli poprzez zieleń, aż po różowy.
Warto też wspomnieć, że Florencja jest miastem w centralnych Włoszech, tuż nad wodami Arno. Nad jej dachami górują jedynie Apeniny, a samo miasto jest stolicą Toskanii, jednego z najpiękniejszych regionów Włoch! To także wspaniała historia, czyni je tak wyjątkowym, bo w końcu założyli je już Etruskowie i choć 82 r. p.n.e. zburzył je Lucius Cornelius Sulla, to odbudowano je całkowicie już w 59 r. p.n.e. za sprawą Juliusza Cezara. 

English (from UNESCO site): Built on the site of an Etruscan settlement, Florence, the symbol of the Renaissance, rose to economic and cultural pre-eminence under the Medici in the 15th and 16th centuries. Its 600 years of extraordinary artistic activity can be seen above all in the 13th-century cathedral (Santa Maria del Fiore), the Church of Santa Croce, the Uffizi and the Pitti Palace, the work of great masters such as Giotto, Brunelleschi, Botticelli and Michelangelo. 

wtorek, 11 września 2012

UNESCO – Venice and its Lagoon

Obiecałam no i jest. Wenecja po raz drugi tym razem wysłana i opisana przez rodowitego Wenecjanina Edoardo (edo). Pocztówkę dostałam jako offering tag, ale po-prawdzie jest to kartka z długiej listy moich ulubionych. Na romantycznej fotografii (jak przystało na Wenecję) Ponte di Rialto – czyli po prostu Most Rialto – najstarszy i przez długi czas, jedyny most nad kanałem Grande. Dzisiejszy wygląd zawdzięcza on projektowi Antonio da Ponte zrealizowanemu w latach 1588-1591 i uwzględniającemu znajdujące się pod arkadami liczne stragany kupieckie. Skoro już opowiedziałam wam o pocztówce, nadszedł czas na samo miasto.
Wenecja leży na 118 wysepkach wchodzących w skład archipelagu znajdującego się w samym środku laguny, która zamyka Zatokę Wenecką od strony zachodniej. Przed wiekami miasto podzielono na 6 sestieri (dzielnic): San Marco, Castello, Santa Croce, San Polo, Cannare-gio, Dorsoduro, Każda z nich ma własną numerację domów, poprzedzoną numerem dzielnicy, a w całej Wenecji nie znajdziecie jezdni, bo ruch odbywa się tu droga wodną. Z lotu ptaka miasto zdaje się mieć kształt ryby podzielonej na dwoje ogromną, odwróconą literą S - Kanałem Grande. Najstarszą część stanowi strefa wokół wspomnianego już mostu Rialt. Tu na wysokim brzegu (rivo alto rialto) powstało pierwsze skupisko miejskie - Citta di Rialto, które wkrótce przyjęło nazwę Venezia. Wenecjanie przeprowadzili najpierw wielkie roboty ziemne, przystosowując istniejący teren do potrzeb przyszłego miasta. Wykopano sieć kanałów, a ziemia z nich została zużyta do podwyższenia i wzmocnienia terenu. W ten sposób zbudowano Kanał Grande i liczne mniejsze kanały, a powstałe w wyniku tego wysepki umocniono wbiciem wielkiej ilości grubych pali dębowych i jodłowych z lasów Dalmacji. To na nich ustawiano później fundamenty domów i pałaców. 


 

English:

Widoczny na odwrocie znaczek jest chyba najprostszym jaki dotąd widziałam, nie ulega jednak wątpliwości, że jest Włoski i w dodatku ostemplowany, co o dziwo zdarza mi się coraz rzadziej.

English: The stamp on the back is probably simpler than any I saw till today, but it`s no toubt it is Italian and even stamped XD


wtorek, 4 września 2012

Strażnik Piazza Navona

Otwarte okno niczym drzwi, a w nich prawdziwy koci strażnik, strzegący dostępu do magicznego świata Rzymu. Tak właśnie widzę tę pocztówkę z wyjątkowej serii ukazującej Włochy z kotami na pierwszym planie - „Koty i monumenty”. Liczę na to, że kiedyś uda mi się zgromadzić wszystkie te kartki, póki co jednak muszę zadowolić się tą. Otrzymałam ją w wyniku prywatnej wymiany z Ann`ą (Neelixa) w maju tego roku i jak dotąd to jedyna moja pocztówka z tej serii. W tle Piazza Navona – barokowy plac powstały dzięki inicjatywie papieża Innocentego X, w jego centralnej części znajduje się wzniesiona przez Giovanniego Lorenzo Berniniego w latach 1647 – 1651, fontanna Czterech Rzek (wł. fontana dei Quattro Fiumi). Fontanna została skomponowana wokół egipskiego obelisku, na którego szczycie znajduje się gołąb z brązu z gałązką oliwną, a sprowadzonego na polecenie papieża z ruin Cyrku Maksencjusza przy via Appia Antica. Cztery postacie, wraz z elementami krajobrazu – palm i zwierząt - symbolizują cztery najdłuższe wedle ówczesnej wiedzy rzeki z czterech kontynentów. Rio de la Plata (Ameryka Południowa) przedstawia postać z uniesioną ręką, Dunaj (Europa), wyobraża postać z dłońmi uniesionymi do góry jakby w obronnym geście, Nil, którego źródeł wówczas jeszcze nie poznano, ukazuje postać z zasłonięta suknem twarzą, zaś Ganges (Azja) uosabia podpierający się dłonią mężczyzna w wieńcu oliwnym, w drugiej ręce trzymający kotwicę.

English: 

 

Znaczek prosty, niczym logo z przeplatającymi się barwami Włoch i Rosji i taka też jest jego tematyka. Dodam jeszcze, że Anna zdradziła mi gdzie mieszka, a mieszka w pięknym miejscu. Zaledwie 30 km od Rzymu w okolicy pięknych małych jeziorek.

English:


niedziela, 19 sierpnia 2012

UNESCO - Venice and its Lagoon

Oto kolejna moja polsko - zagraniczna kartka. Nic dziwnego skoro wygrałam ją rzutem na taśmę w polsko – weneckiej loterii, która urządziła Monika (wariaty), tak dawno temu, że ledwie odszukałam ją w archiwum. Przyznam się, że kiedy ją dostałam, zrobiło mi się nieco głupio, bo Monisia wypisała ją do mnie drukowanymi (żeby zgodnie z moją sugestią – która była żartem – nie bazgrać), powiem Wam jednak, że rozczytać da się bez problemów! Ach jak ja zazdroszczę Ci dziewczyno tego jednodniowego wypadu do Wenecji! Marzę, by zobaczyć to uchodzące za najbardziej romantyczne - miasto świata.
Na pocztówce Plac Św. Marka (Piazza San Marco) z lotu ptaka. Ponoć bazylika obstawiona jest obecnie rusztowaniami, my na szczęście widzimy ją bez „upiększaczy”. Znajdujący się w najstarszej części Wenecji plac, jest najbardziej znanym placem miasta. Jego historia sięga się w IX wieku i wiąże się z budową pierwszej bazyliki św. Marka. W tym okresie plac ograniczał się do niewielkiego obszaru w bezpośrednim sąsiedztwie bazyliki. Przez teren obecnego placu przepływał jeden z kanałów weneckich, dzieląc go na dwie części, z których jedną zajmował niegdyś sad klasztoru św. Zachariasza. Pod koniec XII wieku plac został powiększony do obecnych rozmiarów. Przebudowa wiąże się ze spotkaniem papieża Aleksandra III z cesarzem Fryderykiem I Barbarossą.
Jako ciekawostkę dodam, że Plac od samego początku był miejscem wielu ważnych wydarzeń i uroczystości, a od czasów Pietro Orseolo II to na nim obchodzi się uroczystość "zaślubin z morzem" podczas świąt Wniebowstąpienia. Wenecja to także punkt na mapie UNESCO, więc z przyjemnością mogę ją odhaczyć, choć zdradzę wam, że mam też od niedawna pocztówkę z Wenecji wysłaną i chętnie Wam ją niebawem zaprezentuję. 



English (from Unesco site): Founded in the 5th century and spread over 118 small islands, Venice became a major maritime power in the 10th century. The whole city is an extraordinary architectural masterpiece in which even the smallest building contains works by some of the world's greatest artists such as Giorgione, Titian, Tintoretto, Veronese and others.  

*sended from Poland

wtorek, 5 czerwca 2012

Italy #1

Przed wami offer tag z oficjalnego forum, a jakże by inaczej. Stwierdzam z całą pewnością, że jestem uzależniona. W wakacje muszę zrobić sobie odwyk od komputera i pocztówek, bo inaczej nie tylko zbankrutuję, ale i doprowadzę do szaleństwa mojego partnera, ale wróćmy do tematu. Kartkę wysłała mi 07 maja Anna (Neelixa), a przedstawia ona kolejne cudo z kolekcji Cicely Mary Baker. Tym razem jest to kwiatowa wróżka - fuksji.  Fata Fucsia jak czytam na odwrocie.
 Ha! Podczas gdy kartka wczytywała się na stronę, ja przekopałam 6 pudeł by w końcu wyciągnąć to czego tak uparcie szukałam. Moją prywatną książkę wydaną w języku angielskim w 2000 roku - nie jest to może rarytas bo oryginał wydano w 1923, ale dla mnie książeczka ma wielką wartość, a oto i wierszyk.

"The Song of the Fuchsia Fairy"

Fuchsia is a dancer
Dancing on her toes,
Clad in red and purple,
By a cottage wall;
Sometimes in a greenhouse,
In frilly white and rose,
Dressed in her best for the fairies` evning ball!

Fuksja jest także ulubionym kwiatem Anny, mieszkającej nieopodal Rzymu wraz ze swymi 4 kotami i psiakiem.