Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lighthouses. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lighthouses. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Amazing Tasmania

Dziś od rana boli mnie głowa i nie mam po prostu na nic siły, muszę chyba iść odespać. Popołudniu muszę odebrać małego i zabrać go na lody. A potem? Sprzątamy, bo w końcu mam czas mu pomóc w opanowaniu nieporządku w jego pokoju. Dotąd jakoś nie było chwili by móc się oderwać i usiąść z nim by posegregować książki i zabawki, zetrzeć kurze... dziś będzie, bo dzisiejsze popołudnie jest tylko dla nas. Tymczasem jednak coś tylko dla mnie, a mianowicie pocztówki od Andrei wprost z Tasmanii. Piękne i zapisane jak zwykle po same brzegi.
Są tu lawendowe pola z Farmy Bridestowe, niesamowite widoki wschodniego wybrzeża, popełnione przez Andree zdjęcie krowy z okolic jej domu, pełen przegląd tamtejszej farmy, zadziwiający Port Arthur, przezabawna ciuchcia jakby żywcem wyjęta z poprzednich stuleci oraz zapierające dech w piersi Devonport. 




poniedziałek, 3 czerwca 2013

Lighthouses of Michigan

Chwilę mnie nie było i już się za Wami stęskniłam. Nie twierdzę jednak, że nie bawiłam się dobrze. Mimo awarii auta udało nam się bezpiecznie dojechać do Krakowa, ogarnąć i wybrać na zaplanowaną wycieczkę, a najlepsze jest to, że pogoda dopisała! Dzieci bawiły się dobrze, ja podziwiałam widoki Pienińskiego Parku, oni wspinali się w Parku Linowym, ja cieszyłam się kościołem UNESCO – oni słońcem, a wszyscy razem Zamkiem – ale o tym, gdy dojdą pocztówki! Dziś o karteczkach, które czekały na mnie w domu.
Na początek Latarnie Michigan, które przesłała mi Emily w ramach Fav RR #66. To resend, bo pocztówki ostatnio ślamazarnie do mnie dochodzą. Mapka jest urocza i można pozazdrościć koleżance tak długiego wybrzeża jej stanu, choć dla niewtajemniczonych – to śródlądowe latarnie, bo Michigan otaczają jeziora.
English: This postcard is a long waiting favorite RR #66 from Emily. On the map you can see all lighthouses of Michigan. State had 3,100 miles of shoreline bordering on four of the Five Greate Lakes – so it has over 100 lighthouses, more than any other State. It is more fascinatng because they are inland lighthouses :)

czwartek, 4 kwietnia 2013

Announcement

Hello! If I owe you something, my card didn`t arrived etc.: please mail me and please be patient. From Christmas at last 1/2 of cards I sent didn`t arrived and this is not only my problem in Poland. I try my best to send or resend all your cards as I belive you can`t be "hurt" because of polish post incompetence - I also work, study and my son is very sick right now so I spend a lot of time between hospitals so please use the mail: nati.ptak@gmail.com - send me all informations I will need and wait for my answer and mail in your mailbox. Thank you.
A teraz coś miłego, a mianowicie piękna pocztówka z galerii cytryny wprost od daisee. Ja sama mam od razu muzyczne skojarzenia, choć przyznam że nie znałam zaproponowanej piosenki. Znam za to wiele szant i przyśpiewek, których moje dzieci uwielbiają (albo w przypadku Eryka uwielbiały) słychać. 
English: And now something really nice. This greate postcard is a fav tag from daisee and one of cards from lemon gallery. One the back Kasia wrote me words of the song I didn`t know :) Its hard as I really know a lot of polish shants and songs related to sea.

wtorek, 12 marca 2013

Mulo

Kolejny przykład niezwykle interesującej latarni morskiej położonej na samotnej wysepce gdzieś na Adriatyku – Mulo. Im więcej pocztówek z Chorwacji do mnie dociera tym większą mam ochotę tam powrócić. Ostatni mój pobyt tam opierał się na znienawidzonych przeze mnie, a uwielbianych przez moją matkę plażowych wakacjach. Chorwacja to jednak coś znacznie więcej, jest gdzie pożeglować, gdzie się po wspinać. Jest w końcu co podziwiać bo Chorwacja to kraj z niesamowitą historią i tradycją, choć „państwo” to poniekąd młode.
English: This is one more postcard from amazing Croatian Adriatic with lonley lighthouse on the little island. With every card I recive I hope to visit this country one more time. Last time I was there the vacations were rather for my mom and she like to stay in the sun on the beach. I prefare more active way of spending time and knowing land where I stay – belive me there is much to see on the seashore of Croatia and I need to do it.

wtorek, 16 października 2012

Latarnia Westerheversand

Tak wiem mam dziwny zwyczaj, raz jedno, raz dwujęzycznie, ale to wszystko zależy od czasu. Matko tłumaczę się? Chyba czuję się winna...
Długo musiałam się naszukać informacji o tej pocztówce, bo te widniejące z tył są po prostu mylące, a i tak nie wiem wszystkiego, co chciałabym wam przekazać.
Ta wyjątkowo ciekawa latarnia znajduje się w gminie Westerhever, a nazywana jest Westerheversand. Dziś jest popularnym punktem obserwacyjnym, ale oryginalnie zbudowano ją by prowadziła bezpiecznie statki poprzez zdradliwe mielizny Półwyspu Eiderstedt, aż do Heverstorm. Otaczają ją równie charakterystyczne dla Morza Wadden (nie każcie mi tego tłumaczyć), solne bagna. Na szczyt wierzy prowadzi 157 stopni, a po dwóch stronach latarni znajdują się domki, należące niegdyś do latarników.
Pocztówkę dostałam z #35 grupy Fav RR od Sabine (Bine) wraz z pozdrowieniami z północnych Niemiec.

English: On the card sended to me by Bine (Fav RR #35) you can see Westerherversand lighthouse a very impressive site with twin houses. The houses were originally built as changing rooms for swimming bathers, but as the keepers had to make a long trip from town, they soon took over both houses. One was used for the head keeper while the other one was for the apprentice keeper. After the light was automated from the nearby town of Toolny, the keepers moved out. Now one of the buildings is rented out as living quarters for a family and the other is a station for marine life experiments for the university nearby. Today lighthouse is a popular landmark, it was built to guide shipping through the treacherous sandbanks off the Eiderstedt peninsula and into the Heverstrom. The tower has 157 steps and from the top of it you can see a panoramic view of the Eiderstedt peninsulaf and the islands off the North Sea coast.


poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Morskie drogowskazy

To teraz coś „świeżego”, a mianowicie fav tag od Irminy (inek), która przesłała mi tę oto przewspaniałą i przeogromną na dodatek pocztówkę z latarniami morskimi polskiego wybrzeża.
Mimo że kartka wypisywana była na kolanie pismo Inek ma wcale niezgorsze, wbrew temu co twierdzi. Miałam też wspomnieć o autorze widniejącego na pocztówce wizerunku zaczerpniętego z książki „Morskie drogowskazy Polskiego wybrzeża”, Spirydionie Sierakowskim, dzięki którego ciężkiej pracy przedstawiane przekroje oddają realny wygląd tych jakże ciekawych „monumentów”. 


Dziękuję Ci przyjaciółko i oby mały mniej cię kopał :)  

środa, 2 maja 2012

Morskie opowieści

Ahoj tam na morzu! W upalny poranek, człowiek marzy o tym by zanurzyć się w chłodnej wodzie, a jaka chłodzi lepiej niż morze? Ja osobiście je kocham, choć może Bałtyk nie należy do moich pierwszych wyborów. Jest zimny, nie zawsze czysty, nie ma w nim za wielu interesujących muszli. Plaże mamy zapchane, a na dodatek brudne, bo turystom za daleko podejść kilka metrów do kosza. Nie muszą w końcu są na wakacjach! Koniec narzekania! Czas na pocztówki. Pierwsza to typowa widokówka. Dostałam ją w sierpniu 2003. roku od mojego drogiego przyjaciela Adriana, którego kartę mieliście już szansę zobaczyć, przy okazji Kosova.
 Na jednym ze zdjęć widać latarnię morską na Helu, wzniesioną jeszcze w czasie wojny w 1942 r.  Wysoka na 42 m wieża ma dziś system świetlny z żarówką o mocy 1000W, a oto jej wersja rysunkowa.
 Kartkę dostałam w tym roku w ramach fav tag-u od Basi (Basia27). Kilka lat temu miałam okazję zwiedzać to cudo, mam też kilka naprawdę ciekawych zdjęć. Dopiero jednak z kartki dowiedziałam się, że latarnię wzniesiono zamiast innej o wiele starszej bo pochodzącej z 1826 roku, a zburzonej w `39. Ewidentnie nie czytałam tabliczek zbyt uważnie, bo chyba by o tym informowali...