Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Meeting-up. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Meeting-up. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 sierpnia 2013

Wróżkowy nalot

Kolejne wróżki szczęśliwie dołączyły do mojej kolekcji. Jest więc opiekun Platanów z wymiany z kesją - a przy okazji jego prezentacji przypomniało mi się, iż niedawno odwiedzając park pałacowy w Nieborowie, wdziałam pierwszy zasadzony w Polsce Platan!
Ashka przesłała mi natomiast cudownie delikatny fiołek Rivina wraz z jego fioletowym opiekunem, który od razu przypadł do gustu mojemu synkowi.
Mam też kartkę wyjątkową, choć najchętniej udusiłabym Anię, że w ramach przeprosin za odwołanie spotkania poczuła się zobowiązana do wysłania mi pocztówki. Nie musiała, w końcu zobaczymy się już za moment - tymczasem w moim domu zagościła wróżka kwiatka o dźwięcznej nazwie Zinnia, który moja babcia chętnie wysiewała w ogrodzie.
Na sam koniec panna z Jaskrem z kameralnego spotkania w Rzeszowie, gdzie kesja i justyś wypisywały tony karteczek przy coli i lodach.
English: And again fairies! First one I`ve recived from kesja as a swap and it shows the Plane Tree Fairy, from Flower Fairies od the Trees (1940) - two weeks ago I was in Nieborów where first Plane Tree in Poland was plant!
Secound one is a fav tag from Ashka with the Dog-Violet Fairy, from Flower Fairies of the Spring (1923).
Next card is from Ania with a "Sorry" because of cancellation of our meeting - it happens sometimes, and she didn`t even have to say sorry. The Zinna Fairy, from A Flower Fairy Alphabet is just amazing, my grandma had sch flowers in her garden every year.
And on the end postcard from a little meeting-up in Rzeszów from kesja and justyś :) - it`s Buttercup Fairy, from Fairies of the Summer (1925).

piątek, 23 sierpnia 2013

Skansen w Sanoku

Obiecuję poprawę, ale co ja poradzę, że szczególnie po wakacjach mam multum polskich pocztówek? Mnie to cieszy i was też powinno, bo kartki są po prostu piękne! Podziwiajcie zatem wraz ze mną uroku Sanockiego skansenu, jednego z najpiękniejszych w Polsce.
Pierwszą z nim pocztówkę, przysłała mi Justyś w ramach niespodzianki z tagu, druga to 3m RR od marteckam i na koniec pozdrowienia z mini zlotu od: nayanki, mabi, Alka i Leszka <3 Dziękuję! Jesteście kochani!
English: Those cards are my little trip to the Sanok Folk Architecture Museum, one of most beautiful in Poland.
They were send by my forum firnds Justyś, marteckam and my friends from Sanok meeting-up: nayanka, mabi, Alek and Leszek.

środa, 26 czerwca 2013

1st International PC meeting in Poznań

A to już pocztówka z międzynarodowego spotkania Postcrosserów w Poznaniu, które odbyło się 09 marca 2013 roku. Kartkę przedstawiająca Arjuna – marionetki z teatru wayank golek z drugiej połowy Xxw (Indonezja, Jawa) – przesłała mi Marysia, której serdecznie dziękuję i ślę ciepłe i uściski.
English: This is a postcard from 1st international PC meeting in Poznań - 9th March 2013. Postcard is showing Arjuna a marionette from wayang golek theatre (Indonesia, Java) and it was sent by Maryś. Thank you so much hun.

niedziela, 6 stycznia 2013

29/12/2012 Katowice

Prawdziwy zestaw Favorite tagów „z pomysłem” przesłała mi Xellosan z okazji zlotu w Katowicach 29 grudnia 2012 roku! To trzy pocztówki, na których opisano spotkanie, wiem zatem, że piwo było pyszne, ciastko smaczne, a towarzystwo doborowe. Jest wiadomość od dziewczyn, no i podpisy!
Pocztówki fenomenalne, bo wszystkie z Uszatkiem. „Miś Uszatek” to bohater książek i telewizyjnego serialu lalkowego produkcji Studia Małych Form Filmowych „SE-MA-FOR” w Łodzi.
Sympatyczny Miś został stworzony około 1957 roku przez artystę grafika Zbigniewa Rychlibkiego i pisarza Czesława Janczarskiego. Początkowo był bohaterem i ozdobą pisma dla dzieci „Miś”, któremu patronował. Kolejne lata uczyniły z niego bohatera licznych książek, tłumaczonych również na języki obce, by w końcu w 1975 roku zainteresował się nim „SE-MA-FOR”.
Rozpoczęto zatem produkcję animowanego serialu z Misiem Uszatkiem w roli głównej. Przez lata kolejne pokolenia zgodnie przeżywały przygody Misia, Króliczka, Prosiaczka, Zajączków i Psa, zasłuchane w niezapomnianą piosenkę wykonywaną przez aktora Mieczysława Czechowicza.
Do roku 1987 nakręcono przeszło 104 odcinki serialu, a do tego stworzono serię 38 krótkich filmików z Misiem Uszatkiem zapowiadającym dobranocki, a także dwa filmy w reżyserii Lucjana Dembińskiego zatytułowane „Miś Uszatek” (1962 rok) i „Zaproszenie” (1968 rok).
English: On th 29/XII.2012 in Katowice there was a polish postcrossers meeting up and I`m one of lucky ones who recived a card from it. Not only one card but full serie of „Ussatek Bear” postcards! Ushatek is one of polish best reknown and still very popular book and serial for kids hero. Sweet and wise little bear with his friends.

poniedziałek, 5 listopada 2012

Meeting-up: Warszawa 20/10/2012

Kolejna pocztówka zlotowa, to już pamiątka z Warszawy z mini zlotu, na który wyrwałam się z uczelni. Jakoś Metodologia Badań zawsze musi mnie ominąć, a ponoć to najgorszy egzamin w tym roku. Będzie co ma być! Ja wypiłam pyszna kawę, przeszłam się po ogrodach BUW`u, porozmawiałam o polskich drogach i warunkach pracy, o pocztówkach i podróżach. Usiadłam w cudownie klimatycznym "Czułym Barbarzyńcy" gdzie czekolada smakuje lepiej niż w Wedlu i mimo skrajnego niewyspania, miałam dzięki temu wyjściu siłę doczekać końca dnia. Pomijając drobne ekscesy wieczorne po 12h zajęć, było naprawdę wspaniale. Efektem tego spotkania jest kolejna pocztówka, dostałam ją z wymiany - czystą i wykorzystałam w słusznym celu. A że na wykładach nudziłam się koszmarnie doszło kilka rysunków.
English: This is a card from a meeting-up I went during my metodological lecture. It was very small but, thanks to this also intimate. We was talking, laughting, drinkind coffee and I am very happy I could at last met Eva and Michał there. Thank you all for a greate time together.

środa, 17 października 2012

Gdzie zabić Mikisa ?


Pozostając w radosnym nastroju chciałam wam zaprezentować spotkaniową pocztówkę od Michała (mikis), która objechała niezły kawałek kraju. Spotkanie zorganizowano z okazji wylosowania przez naszego forumowego kolegę magicznego numerku Pl-555555.
Na zdjęciu Polana Strążyska w Tatrach, którą swego czasu często odwiedzaliśmy szwendając się po górach. Miło popatrzeć na to zdjęcie, stare chaty, promienie słońca i strużkę dymu, człowiek od razu się rozleniwia.
Dziękuję też wszystkim, którzy złożyli swoje podpisy.

English: While I am still in very good mood I would like to show you a postcard sended to me by Michał (mikis), from a big postcrossers meeting. Maybe you don`t know but Michał „won” in our race and he was sending a card with number PL-555555.
On the picture you can see The Strążyska Meadow in Tatra Mountains. I was visiting it offen when I was traveling in Mountains and its nice to look at this photo with all thous old houses and smoke from the chimney.
Thank you all for your signatures.

niedziela, 30 września 2012

Washington, D.C. Meet-Up!

Dokładnie tak! Pocztówka od Susan zaskoczyła mnie całkowicie, szczególnie, że widnieją na niej podpisy postcrosserów z Waszyngtońskiego spotkania! Część z nich nawet rozpoznaję, jak choćby ChaelaMonstah :) Spotkanie odbyło się 15 września, a na znaczku widnieje ciekawa pieczątka okazjonalna ze Smithsonian Institution! Do tego mapka z zaznaczonymi muzeami, po prostu kosmos!


Susan to moja dobra znajoma, która nie tak znowu dawno temu została babcią cudownych bliźniaków. Oczywiście jeszcze nie widziałam zdjęć, bo z niewyjaśnionych przyczyn mój mail nie chce dojść :/ Nic jednak straconego, teraz mam okazję napisać z podziękowaniami.

SO THANK YOU VERRY MUCH SUSAN!!!


sobota, 11 sierpnia 2012

Mikisowa objazdówka

Jak najbardziej zaskakująca i przez to jeszcze bardziej cudowna kartka przyfrunęła do mnie od Michała (mikis), z Krakowsko/Katowicko/Poznańskiej objazdówki, o której nawet nie wiedziałam. Na pocztówce to co Michał musiał zapewne uprawiać w ten weekend (04-05/08/2012) czyli …


No właśnie zastanawiam się jak tam podróże kolejowe. Ja ostatnio unikam ich z dużą skutecznością. Oczywiście największe podziękowania należą się Michałowi, ale chciałam też podziękować wszystkim, którzy się podpisali i tym co mnie znają i tym, dla których jestem osobą zupełnie obcą. To naprawdę miłe.






NY meeting!

No to teraz relacja ze spotkania za oceanem. Może małe, za to jakie, bo uczestniczkami były dwie moje forumowe koleżanki Marta (Spiaca) i Ewa(decollage)! Od nich właśnie przyszła wczoraj do mnie ta cudowna pocztówka, za którą winna jestem obu podziękowania. Z powodów mojej ogólnej sklerozy w tym miesiącu ( naprawdę mam nadzieję, że to zrozumiecie) z tym podziękowaniem wyszło nie do końca tak jak chciałam, bo powinny być dwa a poszło jedno. Ale po powrocie do domu odnotowałam sobie swoje grzechy, więc już nie zapomnę.
Pocztówka z Time Square z moimi ulubionymi żółtymi taksówkami, jest doskonałym prezentem ze spotkania w NY. Chyba będę musiała sprzedać nerkę i kupić bilet, żeby móc się do Marty wprosić na jakiś weekend :) Bo już teraz czuję się wprawie jak członek rodziny.






O dziwo tej kartki amerykański urząd pocztowy nie ważył się zaświnić tuszem, co mu się chwali. Z pochwałami jednak przesadzać nie będę, bo jak niebawem zobaczycie nie ma powodów, bowiem większość moich pocztówek stamtąd przypomina gąbki do tuszu wrrrr.


 

Tyskie spotkanie

Na fali dzisiejszego meeting up w Warszawie postanowiłam wyszperać z moich nie wgranych jeszcze kartek pozdrowienia ze wszystkich spotkań jakie dostałam i tak oto w kolejności przyjścia pocztówka z Tyskiego spotkania, którą przysłała mi Dagmara (Tulsa). Na widokówce Zamek w Będzinie leżący ponad Czarną Przemszą. Swój obecny wygląd warownia zawdzięcza XIX-wiecznej przebudowie w duchu romantyzmu i powojennej rekonstrukcji, składa się ona z zamku górnego i rozległego przedzamcza z pozostałościami murów obwodowych i nieistniejącą już dziś bramą wjazdową (jej szczątki odkryto w latach 1954-58 podczas prac archeologicznych) z mostem zwodzonym. Na zamku górnym stoi budynek mieszkalny - przebudowana czworoboczny wieża mieszkalno-obronna oraz ponad 20-metrowa (pierwotnie 30 m) okrągła baszta – stołp lub potocznie wieża ostatniej nadziei. Na jej szczycie znajdziecie punkt widokowy z lunetą. Rozciąga się stąd rozległy widok na całą okolicę. Dawniej spełniała ona różne funkcje: latarni oświetlającej drogę flisakom, a także więzienia dla skazańców. Zamek otacza fosa oraz wysoki podwójny mur obwodowy. Zewnętrzne mury wsparte są szkarpami, a wewnętrzne zwieńczone podobnie jak baszta blankami. Od południowego wschodu przez fosę biegnie coś co wygląda jak jedna ściana mostu z arkadami, ale w rzeczywistości jest to ozdoba wybudowana w XIX wieku na dawnym miejskim murze obronnym. We wnętrzu zamku od 1956 r. funkcjonuje Muzeum Zagłębia z bardzo bogatą kolekcją dawnej broni. Jest tu też ekspozycja związana z historią Będzina i innych zamków na szlaku Orlich Gniazd. Zaś na dziedzińcu warowni znajduje się stylowa karczma rycerska, a obok zamku grodzisko. W planach dyrekcji muzeum jest ponoć odbudowa przedzmacza (zamku dolnego) z bramą i mostem zwodzonym.




A co na odwrocie? Otóż dostałam wyjątkowy prezent, za który po stokroć dziękuję, bo Tulsa przysłała mi podpisy osób, których tak naprawdę nigdy nie miałam szansy poznać, jako że na długo przed moim pojawieniem się na forum zniknęły z niego tworząc własne. A teraz czas na bicie się w pierś, bo z powodu licznych perypetii zapomniałam o kartce dla Dagmary, co obiecuję nadrobić. Po prostu wyleciało mi z głowy, mówiłam że mam ją wysłać i nie wypisałam, o mikisie zresztą też bym zapomniała gdyby nie współtowarzysze, którzy przypomnieli mi o moich powinnościach czytając pewnego dość zabawnego w kontekście sms`a.

 
 

sobota, 4 sierpnia 2012

Warszawski zlot - 21/04/2012


No i znów poza kolejnością. Pocztówka z Warszawskiego spotkania, na którym byłam razem z Danielem. Z kartką wiąże się historia! Otóż była elementem wymiany z Ukrainką, dzięki której dowiedziałam się o istnieniu sklepu – photo Fabrique, w którym potem robiliśmy zamówienie, zresztą pocztówka również pochodzi od nich. Julia wbrew umowie nie wypisała jej jednak i przesłała czystą w kopercie, a jak wiadomo, ja nie zbieram takich kartek. Została więc zaadoptowana na podpisy zjazdowiczów i tym samym dobrze wykorzystana. 


Nie tylko zresztą ja na spotkanie zawitałam z dziećmi, Ania przyprowadziła dwójkę swoich uroczych pociech, które wraz z moim dzielnie dokazywały. 

 

czwartek, 26 lipca 2012

Spotkaniowy Grizzly


Wielkie podziękowania dla Michała, któremu zdaje się wiszę pocztówkę za to spotkaniowe cudeńko. Bo otóż 12 maja 2012 roku we Wrocławiu odbyło się kolejne spotkanie postcrosserów, a mnie dostała się z niego prześliczna kartka z niedźwiadkiem z Alaski w roli głównej oraz garścią Waszych podpisów. W tle góra McKinley`a.



Na odwrocie mam za to polskiego niedźwiadka i czegóż chcieć więcej?Nie wiem tylko jak było, boście się nie chwalili!