Dla małego była oczywiście bajka, którą zna na pamięć i poprawia mnie z karcącą miną, gdy tylko próbuję coś dodać. Dla Was i dla Mnie - oczywiście kartka. Mój wymarzony swap z margaretką02.
Wieczorny widoczek na Most Piaskowy we Wrocławiu jest uzależniający. Mogłabym wpatrywać się w niego godzinami, a Natasza - chyba dla podsycenia mojej ciekawości, zareklamowała mi obserwowany przez turystów moment zapalania przez "Zapalacza" widocznych na pocztówce latarni gazowych. To chyba oznacza dodanie do listy wycieczkowych miejsc Wrocławia. Warto skoro są tam TAKIE pocztówki.
Dobranoc...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz