piątek, 20 kwietnia 2012

Piątkowe urwanie głowy

Dzień jak zwykle zaczął się miło. Punktualnie o 6.00 rozdzwoniły się wszystkie budziki Pawła, który nawet nie drgnął. Za to Ja! JA podskoczyłam pod sam sufit i w rozpaczy zaczęłam je wyłączać. Dziesięć minut później w łóżku był już Daniel wraz ze swoimi maskotkami, więc zrobiło się nieco ciasno, a chwilę potem przyczłapał się Eryk - nieszczęśliwy, że weekend nie zaczyna się już dziś. To oznacza jedno. Pora wstawać. Zamieszanie w domu, ten jedzie do pracy, ten do szkoły, mały chce parówki, a nie... jednak płatki. Mama chce kawę, babcia chce... ona sama nie wie co chce, a ojciec nerwowo zawiązuje buty, przypominając mi o swojej kanapce. Ja chcę spać!
Jest 12 a jeszcze nie wypiłam kawy i nic nie jadłam, nawet nie pytajcie dlaczego. Mama z Danielem w końcu wyszli na podwórko, nacieszyć się słońcem, a ja mam czas na śniadanie i wstawienie kilku pocztówek. No właśnie kilku, stwierdziłam bowiem, że w tym tempie nigdy nie dojdę do tych bieżących. 
Więc oto przed wami trzy z jednego regionu - Roztocza! 
 Piękne prawda? Ja zakochałam się od razu. Kartkę dostałam w ramach fav tagu od użytkownika nika88 czyli Monisi :) - w marcu tego roku i niemal od razu zaczęłam chodzić za Pawłem, by zgodził się na wakacje na Roztoczu. Wyszukałam linki stowarzyszeń podróżniczych z tego regionu, tresy, ciekawe miejsca i póki co walczę o swoje. Na odwrocie kartki, krótka wiadomość zapisana pięknym pismem i znaczek.
 Ja też cię kocham... za tą pocztówkę. 
No i kolejny fav tag tym razem od Bozi czyli Pawła (ale nie tego mojego XD ), który zareklamował mi podobny widok w zupełnie innym miejscu, a mianowicie w okolicach Kłobudzka koło Częstochowy - tam też wpadnę, szczególnie, że mamy zaproszenie w okolice.
 Kartka prezentuje oczywiście Roztocze, ja mogłabym tak siedzieć i patrzeć... Patrzeć i siedzieć, a cały świat przestałby istnieć.
Miały być trzy i będą. Ostatnią przysłała mi margaretka02 w ramach naszego prywatnego swapa około 10/04/2012. Stare kryte strzechą chaty. Wciąż się zastanawiam, czy stoją gdzieś samotnie, czy może są częścią jakiegoś skansenu...
 W takim razie na koniec coś o Roztoczu, żeby nikt nie czuł się zawiedziony. Roztocze to kraina geograficzna, ciągnąca się z północnego zachodu - od Kraśnika - na południowy wschód - aż do Lwowa. Tym samym na szerokości 12 - 32 km i długości około 180 km, region ten łączy ze sobą dwa państwa, przeplatając ich kultury. Piękne lasy, łąki, pola, zbiorniki wodne, rzeki, wspaniałe zabytki, bogata historia i urzekające legendy - to wszystko znajdziesz właśnie na Roztoczu. To też najbardziej słoneczny region Polski!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz